Czarna herbata – jak poprawnie ją zaparzyć?

 

Czarna herbata wytwarzana jest z liści krzewu o nazwie Camellia sinensis. Proces zwany utlenianiem zmienia świeżo zerwane liście z zielonego na ciemnobrązowo-czarny. Utlenianie oznacza, że ​​liście traktowane są wilgotnym, bogatym w tlen powietrzem.

Producenci herbaty mogą kontrolować poziom utleniania. Czarna herbata to w pełni utleniona herbata. Natomiast zielona lub biała herbata pochodzi z tej samej rośliny, ale nie jest utleniona, a proces jej obróbki przebiega inaczej, niż w przypadku herbat czarnych.

CO DOBREGO ZNAJDZIEMY W CZARNEJ HERBACIE?

  • Flawonoidy – polifenole – to najistotniejsze pod względem chemicznym składniki herbaty. Filiżanka herbaty, w zależności od pochodzenia suszu i czasu parzenia zawiera ich od 140 do 300 miligramów. Ze względu na silne właściwości przeciwutleniające i zdolności wiązania metali polifenole chronią organizm przed szkodliwymi wolnymi rodnikami; coraz więcej badań wskazuje, że przeciwutleniacze zawarte w czarnej herbacie pomagają zmniejszyć ryzyko zawału serca i chorób układu krążenia,
  • Teanina – to również cenny składnik zarówno herbaty czarnej, zielonej jak i czerwonej. Ten aminokwas występuje w naturze niemal wyłącznie w roślinie Camellia sinensis. Filiżanka czarnej herbaty zawiera od 18 do 22 miligramów teaniny, która poprzez obniżanie ciśnienia i korzystną stymulację procesów mózgowych sprawia, że pod jej wpływem osiąga się stan koncentracji przy jednoczesnym odprężeniu;
  • pomocna w walce z cukrzycą, wysokim cholesterolem, kamieniami nerkowymi, osteoporozą, a także, jak dowodzą ostatnie badania, wykorzystywana w leczeniu choroby Parkinsona, zapobiega infekcjom skóry i przyśpiesza jej regenerację, zmniejsza obrzęki,
  • zawiera Witaminy: A, C, D, E, K oraz kompleks witamin z grupy B,
  • zawiera: Selen, Potas, Cynk, Fosfor, Magnez, Żelazo,

Przygotowanie  idealnego naparu z herbaty liściastej wymaga staranności i czasu. To swoistego rodzaju rytuał – pisałam o tym tutaj. Oczywiście można parzyć herbatę wedle swojego gustu i preferencji, jednak tu też obowiązują pewne zasady. Chciałabym, aby każdy z Was poznał te kilka zasad, by w pełni cieszyć się wspaniałym smakiem herbaty.

HERBATA CZARNA – PARZENIE

Ilość suszu

Aby uzyskać dobrej jakości napar, należy użyć na każde 200ml około 2-4g suszu (w zależności od gatunku )– jest to mniej więcej pełna łyżeczka do herbaty.

Temperatura

Herbatę czarną zalewamy tak zwanym „białym” wrzątkiem – czyli pierwsze sekundy od momentu zagotowania się wody. Duża ilość drobnych pęcherzyków powietrza sprawia, że woda wydaje się biała.

  • Woda przegotowana – czyli taka, która przeszła w mocne wrzenie – pozbawia herbatę aromatu,
  • natomiast woda niedogotowana, gdy na jej powierzchni pojawiają się pojedyncze pęcherzyki powietrza, obniża ekstraktywność herbaty.

Woda

Bardzo ważna w procesie parzenia jest oczywiście woda. Woda przeznaczona do parzenia herbaty powinna być średnio miękka, to znaczy, że powinna zawierać jak najmniej soli mineralnych, a w szczególności soli wapnia i magnezu. Aby zaparzyć wyjątkowo dobrą  herbatę, kluczem do sukcesu jest woda, której ph wynosi 7.  Więcej o tym, którą wodę wybrać do parzenia herbaty przeczytasz we wpisie  Woda – tajemnica dobrej herbaty.

Ważne jest również to, aby woda była świeża, zagotowana jeden raz, bo nie jest wtedy pozbawiona tlenu, który jest nieodzowny do uzyskania właściwego naparu. Ceniący sobie dobrą herbatę Chińczycy sprowadzali do Pekinu miękką wodę, pochodzącą z górskich źródeł, która była tam roznoszona przez ‘nosiwodów’.

Długość parzenia

Jeśli użyjemy wody miękkiej do przygotowania herbaty, powinniśmy pamiętać, że zaparzanie herbaty czarnej, nie powinno wynieść dłużej niż 4 minuty – wtedy aromat jest bardzo intensywny. I jest taka zasada, że:

  • jeżeli parzymy listki herbaty przez 3-4 minuty – napar zyskuje działanie pobudzające – teina jest wówczas w postaci aktywnej,
  • wydłużenie czasu parzenia do 5-6 minut powoduje, że w naparze zachodzi reakcja teiny z garbnikami, która w konsekwencji daje nieaktywną postać teiny. Otrzymany napar cechuje działanie relaksacyjne, wyciszające i uspakajające. Zasada ta obejmuje wyłącznie herbaty czarne. Warto zaopatrzyć się w stoper lub tradycyjną klepsydrę.

Wyjątkiem tu są herbaty szlachetne typu Darjeeling, które wymagają krótszego czasu parzenia – maksimum do 3 minut. Dlatego też przy doborze odpowiedniego czasu ważny jest stopień twardości wody – im twardsza woda, tym dłużej parzymy. Niektóre gatunki herbat, jak na przykład indyjski Assam – wykazują się podwyższonym stopniem ekstraktywności, dlatego świetnie nadają się do zaparzania ich twardą wodą.

Na powierzchni prawidłowo zaparzonej, mocnej czarnej herbaty pojawia się charakterystyczna piana. Dobra herbata jest aromatyczna i pozbawiona goryczy będącej dowodem zbyt długiego lub niepoprawnego zaparzenia. Bardzo ważne jest, aby usuwać zaparzone listki z naparu po zaparzeniu. Zbyt długa ekstrakcja sprawi, że nasza herbata będzie gorzka.

Ważny jest również rodzaj herbaty – im liść herbaty większy, tym dłużej możemy go parzyć. Na przykład ekstrakcja herbaty typu blend English Breakfast (mieszanka liści z Assamu, Ceylonu, Kenii i Indonezji – listki pocięte na dość drobną mieszankę) będzie odbywać się dużo szybciej, niż ekstrakcja długich, poskręcanych liści, na przykład herbaty China Da Hao. Pamiętajmy, że im susz drobniejszy, tym wymaga krótszego czasu parzenia.

Herbatę najlepiej zaparzyć w dzbanku szklanym, porcelanowym lub żeliwnym imbryku – ważne, aby taki imbryk lub dzbanek wyposażony był w zaparzacz – sitko na susz herbaciany. Jeśli w dzbanku nie mamy odpowiedniego sitka/zaparzacza, to zawsze możemy w taki zaopatrzyć się w herbaciarni. Możemy wybierać między zaparzaczami łańcuszkowymi a takimi wykonanymi z bambusa lub metalu. Ważne jest, aby uprzednio nasz imbryk ogrzać. Wystarczy przed umieszczeniem zaparzacza z suszem, imbryk wypłukać wrzącą wodą, wtedy temperatura zaparzania będzie odpowiednia, a nasza herbata nie wystygnie zbyt szybko.

Podsumujmy:

  • na 200ml naparu – 2-4g suszu, (w zależności od gatunku)
  • „biały” wrzątek, czyli ok. 95 stopni C,
  • parzymy 2-6 minut (w zależności od naszych preferencji)

I moja rada: jeśli zależy Wam na wzmocnieniu intensywności naparu, radzę aby zwiększyć ilość suszu, zamiast wydłużać czas parzenia.

Czarna herbata klasyczna (czyli taka bez dodatków) jest świetna do deserów – bardzo dobrze podkreśla smak słodkich potraw. Jest również bardzo dobrą bazą do napojów typu Iced Tea.

O walorach smakowych herbat czarnych decydują takie czynniki jak: kraj pochodzenia, plantacja, czas zbiorów czy stopień zwinięcia liści. Dobre gatunki dają napary o żywej barwie, są przejrzyste, klarowne i niekoniecznie ciemne – na przykład Darjeeling nie bez powodu nazywany jest „szampanem wśród herbat” – kolor prawidłowo zaparzonej herbaty to właśnie kolor szampana.  Więcej o herbacie Darjeeling tutaj.

HERBATY CZARNE występują również w wersji z dodatkami – na przykład aromatyczna Ceylon Porzeczka z Kardamonem, idealna w chłodne dni Darjeeling Rozgrzewający Poncz, cudowna, czarna herbata z kawałeczkami papai, karmelu i orzechów Gdańska,  czy klasyka gatunku Ceylon Earl Grey.

Tutaj znajdziesz wysokiej klasy HERBATY CZARNE.

 

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here